Deszczowe, ale gorące Reggae na Piaskach 2011

2,3 lipca to właśnie w zimnym i deszczowym Ostrowie Wielkopolskim  biło trójkolorowe, polskie serce muzyki reggae. Nawet wyjątkowo niesprzyjająca koncertom na wolnym powietrzu aura nie zniechęciła jednak miłośników muzyki reggae z całej Polski do przyjazdu na festiwal i konkurs. Jest już pierwsza częśc festiwalowych i konkursowych relacji, fotek i filmików. Wkrótce będzie tego o wiele więcej. Od tej pory kolejnych nowych fotek szukajcie w dziale FOTO, a nowych filmików w dziale VIDEO - wszystko z datą 2011. Zachęcamy do wyrażenia swojej opinii na temat Festiwalu na naszym FORUM, a na razie cieszmy się razem zdjęciami ze święta muzyki reggae w Ostrowie.

 

Pogoda była rzeczywiście fatalna: deszcz, zimno (nocą temperatura spadła do 10 stopni) i przenikliwy wiatr. Na całe szczęście koncerty odbywają się na Piaskach pod wielkim namiotem, mogącym pomieścić całą publiczność. Zdecydowana większość z nich to przyjezdni, młodzi ludzie podróżujący po Polsce z festiwalu na festiwal, albo ci, którzy specjalnie wybrali Ostrów na rozpoczęcie letniego sezonu imprez plenerowych.

Piaskowe nowości

Jak zwykle czekało na nich darmowe pole namiotowe i tania gastronomia ? w tym również wegetariańska, co jest bardzo ważne dla wielu fanów reggae. Publiczność bardzo chwaliła sobie nowy wizerunek i zmiany na Piaskach ? przede wszystkim nowe toalety, które otwarto specjalnie na festiwal. O wszystkim publiczność wiedziała z nowej strony internetowej festiwalu reggaenapiaskach.pl i profili społecznościowych imprezy.

Silną grupę widzów stanowili jak co roku forumowicze z portalu rrr.com.pl. ? To znacznie więcej niż tylko użytkownicy internetowego forum. To grupa przyjaciół, która poznała się w Internecie ze względu na wspólne zainteresowania i chętnie przenosi teraz znajomości ze świata wirtualnego do ?realu?, a ponieważ lubi atmosferę ostrowskiego festiwalu, to co roku przyjeżdża na Piaski - mówi Piotr Owczarek, poznański dziennikarz i wieloletni przyjaciel i współorganizator festiwalu.

W tym roku po raz pierwszy przyjechała do Ostrowa niewielka na razie grupka fanów reggae z Niemiec. ? Festiwal ?Reggae na Piaskach? znaleźliśmy na stronie reggaeville.com, zawierającej informacje o najbardziej znanych imprezach plenerowych w Europie. Szukaliśmy czegoś nie tak wielkiego, mniej komercyjnego niż festiwale niemieckie, z dobrą atmosferą. Tak właśnie czujemy się w Ostrowie ? mówi Agnes z Bielefeld.

Atrakcje na scenie

Choć na dworze było w sobotę zimno i mokro, jak późną jesienią, to na scenie i pod sceną było naprawdę gorąco. Publiczność i artyści bowiem nie zawiedli.

W tym roku w Ostrowie Wielkopolskim wystąpiło dwóch artystów z ojczyzny muzyki reggae, z Jamajki. Charyzmatyczny Ras Zacharri z polskim riddim bandem K.J. Clan dał niezwykły pokaz prawdziwego, ?korzennego? reggae z naprawdę wysokiej półki. ? Reggae to ponadkulturowe zjawisko, dla którego nie ma granic ani barier. To muzyka, która wypływa prosto z serca i dlatego trafia do ludzi na całym świecie. My jesteśmy tutaj po to, żeby tę dobrą wiadomość nieść wszystkim ludziom  - mówił po koncercie Ras Zacharri.

Zupełnie inny był drugi z Jamajczyków występujących na Piaskach, niezwykle sympatyczny wokalista i bębniarz Ras Lawi, prywatnie kuzyn samego Burning Spear i Petera Tosha ? największych po Bobie Marleyu gwiazd reggae w historii tej muzyki. Podczas jego występu, przeniesionego z powodu fatalnych warunków atmosferycznych z soboty na niedzielę, miał miejsce niezwykły kulturowy eksperyment z udziałem publiczności grającej na bębnach. Ras Lawi podawał rytm ze sceny, a potem kilkudziesięciu polskich bębniarzy grało dalej razem z nim, pod sceną. ? Macie inny timing, ale było nieźle, bo były dobre wibracje ? śmiał się po koncercie zadowolony bębniarz.

Reggae po polsku

Mocna była w tym roku polska reprezentacja różnych odmian reggae. Największe emocje wywołał koncert uwielbianego zwłaszcza przez młodszą część publiczności Kamila Bednarka z zespołem Starguardmuffin. Rok temu zespół wystąpił w części konkursowej, a teraz powrócił do Ostrowa jako najbardziej znany i popularny zespół reggae w Polsce, co udowodnił bardzo dobrym, energetycznym koncertem. ? Bardzo nam zależało na tym koncercie, bo tutaj jest nasza publiczność, ci, którzy lubią nas nie dlatego, żeby byłem w telewizji, tylko dlatego, że czują naszą muzykę. Daliśmy z siebie wszystko ? komentował po występie zmęczony, ale bardzo zadowolony z siebie Kamil Bednarek. Dla niego to nie był to jednak koniec pracy, bo musiał jeszcze rozdać dziesiątki autografów i pozować chyba do kilkuset zdjęć - co zresztą robił bardzo chętnie

Klasą dla siebie był zespół Bakshish, jedna z najstarszych kapel działająca już od ponad 25 lat. Lider Bakshisha Jarek Kowalczyk to wciąż bardzo dobry artysta i znakomity showman. Zaprezentował materiał z płyty, która ukaże się dopiero pod koniec roku.

Udanie zaprezentowała się także młoda poznańska formacja Erijef Massiv, dla której był to debiut przed tak dużą publicznością. Zespół wystąpił w podwójnej roli, bo w nieco tylko ograniczonym składzie zagrał, jako riddim band (akompaniament) z jednym z Jamajczyków.

Koncert sobotni zamknął występ Sedativy ? międzynarodowego projektu firmowanego przez charyzmatycznego Dawida Portasza.

Konkurs nadziei reggae

W niedzielę na scenie pojawiły się cztery młode zespoły rywalizujące w ramach Konkursu Młodych Talentów im. Ryszarda Sarbaka: Rajah, Raggaefaya, Zebra i Sharpi. Głosami publiczności wygrał zespół Raggafaya, który zawojował  ostrowską publiczność niesamowitą energią na scenie. Nagrody od miasta wręczył prezydent Ostrowa Jarosław Urbaniak, a zespół otrzymał jeszcze między innymi gitarę od Big Cyca i pakiet promocyjny od firmy Nuff Respekt. Jury konkurs spodobał się także zespół Zebra, który w nagrodę został zaproszony do udziału w koncercie za rok.

W niedzielę kolejny raz potwierdziło się, że publiczność w Ostrowie dokonuje dobrych wyborów. Laureat sprzed roku, grupa Betel, rozgrzała do białości publiczność tak, że nikt już nie czuł zimna, a wokalista Grzegorz "Wlazi" Wlaźlak schodził ze sceny mokry, jak po kąpieli. ? To ludzie spod sceny dają nam energię, a my im ją tylko oddajemy z powrotem. Za to ich kochamy ? mówił lider zespołu, który po nagrodzie w Ostrowie dostał się między innymi na festiwal Woodstock i inne prestiżowe koncerty, oraz nagrał płytę i zagrał niemal 100 koncertów w minionym roku.

Ostatnim akordem konkursu był występ niemieckiej gwiazdy reggae, Uwe Banton z Niemiec. Ten znakomity muzyk i wokalista, z dreadlockami niemal do ziemi postawił piękną, muzyczną kropkę nad ?i?, udowadniając, że państwa i granice nic nie znaczą dla sztuki, która niesie w sobie pozytywne wartości.

 

FESTIWALOWA GALERIA - CZ. I

Foto: Izabela Wiśniewska - Owczarek

IMG_5778IMG_5785IMG_5838IMG_5842IMG_5851IMG_5855IMG_5862IMG_5882IMG_5890IMG_5892IMG_5941IMG_5944IMG_5946IMG_5963IMG_5976IMG_5979IMG_5985IMG_5997IMG_6011IMG_6032IMG_6033IMG_6036IMG_6045IMG_6049IMG_6055IMG_6057IMG_6064IMG_6077IMG_6078IMG_6084IMG_6092IMG_6093IMG_6094IMG_6108IMG_6114IMG_6118IMG_6145IMG_6146IMG_6151IMG_6186IMG_6188IMG_6202IMG_6207IMG_6225IMG_6242IMG_6245IMG_6279IMG_6315IMG_6338IMG_6347IMG_6351IMG_6405IMG_6425IMG_6429IMG_6438IMG_6457IMG_6466IMG_6469IMG_6503IMG_6541IMG_6571IMG_6649IMG_6721IMG_6749IMG_6788IMG_6840IMG_6856IMG_6884IMG_6915IMG_6990IMG_6998IMG_7032IMG_7039IMG_7044IMG_7045IMG_7046IMG_7102IMG_7111IMG_7180IMG_7184IMG_7189

 

Więcej zdjęc szukaj w dziale FOTO

 

... a  do tego pierwsze VIDEO

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

 

Więcej filmików szukaj w dziale : VIDEO