

Do grona wykonawców, którzy wystąpią podczas tegorocznego 11. Festiwalu "Reggae na Piaskach" i Konkursu Młodych Talentów im. Ryszarda Sarbaka dołączył Kamil Bednarek z zespołem Starguardmuffin. Oprócz niego 2 i 3 lipca wystąpi cała plejada polskich i jamajskich gwiazd gatunku.
Wybuch niespodziewanej wprost popularności Kamila Bednarka w programie "Mam talent" zwrócił uwagę milionów Polaków na zjawisko polskiej muzyki reggae. Występy Kamila najpierw oglądały miliony widzów w programie "Mam talent!". Później filmiki z jego piosenkami stały się absolutnym polskim hitem polskiego Internetu.
To nie koniec, bo debiutancka płyta jego zespołu Star Guard Muffin nadal sprzedaje się jak świeże bułeczki. W kilkanaście dni zdobyła status złotej płyty, potniej platynowej, by zakończyć na podwójnej "platynie" za krążek "Szanuj", stając się jedna z najchętniej kupowanych płyt w Polsce.
Najpopularniejszy obecnie artysta reggae w Polsce ma dystans do swojej popularności i samego siebie. Mimo tłumów piszczących nastolatek pod sceną, podczas wielu koncertów paradował w koszulce z prowokującym napisem: "Nie jara mnie Kamil Bednarek". Zawsze podkreśla, że musi się jeszcze wiele nauczyć.
Warning: No images in given directory. Please check the directoy!
Debug: given directory - http://www.reggaenapiaskach.pl/images/galeria_foto/NEWSY FOTO/sgm
Kamil w Ostrowie
Jeszcze niespełna roku temu Kamil Bednarek był po prostu wokalistą młodego zespołu, zaczynającego dopiero grać w klubach i na imprezach plenerowych. Na początku lipca jego zespół Star Guard Muffin został zakwalifikowany do Konkursu Młodych Talentów im. Ryszarda Sarbaka odbywającego się przy ostrowskim Festiwalu "Reggae na Piaskach". Starguardmuffin spodobał się w Ostrowie, ale wcale nie wygrał. Najwięcej głosów publiczności, która wybierała laureata, zdobył zespół Bethel. Starguardmuffin na tyle jednak spodobał się organizatorom i sponsorom, że po raz pierwszy w historii ostrowskiego konkursu postanowili przyznać zespołowi nagrodę specjalną.
Marzenia się spełniają
Kamil to doskonały przykład na to, że marzenia czasem się spełniają. Niedawno razem z kolegami z zespołu zrealizował swoje największe marzenie - nagranie płyty tam, gdzie bije najprawdziwsze serce muzyki reggae, czyli na Jamajce. Wyjazd na Jamajkę to między innymi efekt współpracy ze znanym producentem i DJ-em muzyki reggae w Polsce, Mirosławem "Makenem" Dzięciołowskim. To właśnie on dwa lata temu przecierał polskie szlaki na jamajskiej wyspie, organizując, realizując i wydając projekt "Rastasize" w którym polscy artyści reggae nagrali tam płytę z najlepszymi muzykami sesyjnymi i realizatorami dźwięku na Jamajce.Dzięki jego kontaktom, Starguardmuffin zarejestrował kilka utworów w Kingston na Jamajce, w słynnym studiu Tuff Gong, ? tym samym, w którym nagrywał Bob Marley. W jednym z utworów wystąpi sam Capleton, a w innym Dan Frazier. Nie zabraknie uznanych muzyków sesyjnych, z gitarzystą syna Boba, Stephana Marleya, czy muzykami grającymi z Shaggym. Efekty sesji znajdą się na płytce z 5 nagraniami, będzie też film dokumentujący pobyt zespołu w ojczyźnie reggae.
Spotkanie na Jamajce
Starguardmuffin rozpoczęli pobyt na Jamajce od koncertu w jednym z lokalnych klubów. Co ciekawe, to właśnie tam spotkali się i zaprzyjaźnili z Qshanem Deya ? karaibskim artystą reggae, który wkrótce zawita do Polski.
- Kiedy usłyszałem, że w klubie gra zespół z Polski natychmiast tam poszedłem, bo nigdy wcześniej nie słyszałem na żywo żadnego zespołu stamtąd, w dodatku na Jamajce. Na miejscu dowiedziałem się, że śpiewa tu chłopak, którym niemal wygrał polską edycją znanego na całym świecie programu "Mam talent".Zaczęliśmy rozmawiać i nagle zdębiałem, bo okazało się, że znają mnie z mojej internetowej zapowiedzi festiwalu "Reggae na Piaskach" w Ostrowie i że oni też tam zagrają ! To zupełnie niesamowite, że najzupełniej przypadkowo trafiliśmy na siebie, niemal na drugim końcu świata, na Jamajce ? opowiada swoje wrażenia Qshan.
Starguardmuffin i Qshan Deya już 2 lipca wystąpią na 11. Festiwalu "Reggae na Piaskach" w Ostrowie Wielkopolskim.