
To nie koniec, bo debiutancka płyta jego zespołu Star Guard Muffin nadal sprzedaje się jak świeże bułeczki. W kilkanaście dni zdobyła status złotej płyty, potniej platynowej, by zakończyć na podwójnej ?platynie? za krążek "Szanuj", stając się jedna z najchętniej kupowanych płyt w Polsce.
Najpopularniejszy obecnie artysta reggae w Polsce ma dystans do swojej popularności i samego siebie. Mimo tłumów piszczących nastolatek pod sceną, podczas wielu koncertów paradował w koszulce z prowokującym napisem: ?Nie jara mnie Kamil Bednarek?. Zawsze podkreśla, że musi się jeszcze wiele nauczyć.
Kamil w Ostrowie
Jeszcze niespełna roku temu Kamil Bednarek był po prostu wokalistą młodego zespołu, zaczynającego dopiero grać w klubach i na imprezach plenerowych. Na początku lipca jego zespół Star Guard Muffin został zakwalifikowany do Konkursu Młodych Talentów im. Ryszarda Sarbaka odbywającego się przy ostrowskim Festiwalu ?Reggae na Piaskach?. Starguardmuffin spodobał się w Ostrowie, ale wcale nie wygrał. Najwięcej głosów publiczności, która wybierała laureata, zdobył zespół Bethel. Starguardmuffin na tyle jednak spodobał się organizatorom i sponsorom, że po raz pierwszy w historii ostrowskiego konkursu postanowili przyznać zespołowi nagrodę specjalną.
Marzenia się spełniają
Kamil to doskonały przykład na to, że marzenia czasem się spełniają. Niedawno razem z kolegami z zespołu zrealizował swoje największe marzenie - nagranie płyty tam, gdzie bije najprawdziwsze serce muzyki reggae, czyli na Jamajce. Wyjazd na Jamajkę to między innymi efekt współpracy ze znanym producentem i DJ-em muzyki reggae w Polsce, Mirosławem ?Makenem? Dzięciołowskim. To właśnie on dwa lata temu przecierał polskie szlaki na jamajskiej wyspie, organizując, realizując i wydając projekt ?Rastasize? w którym polscy artyści reggae nagrali tam płytę z najlepszymi muzykami sesyjnymi i realizatorami dźwięku na Jamajce. Dzięki jego kontaktom, Starguardmuffin zarejestrował kilka utworów w Kingston na Jamajce, w słynnym studiu Tuff Gong, ? tym samym, w którym nagrywał Bob Marley. W jednym z utworów wystąpi sam Capleton, a w innym Dan Frazier. Nie zabraknie uznanych muzyków sesyjnych, z gitarzystą syna Boba, Stephana Marleya, czy muzykami grającymi z Shaggym. Efekty sesji znajdą się na płytce z 5 nagraniami, będzie też film dokumentujący pobyt zespołu w ojczyźnie reggae.
Starguardmuffin rozpoczęli pobyt na Jamajce od koncertu w jednym z lokalnych klubów. Co ciekawe, to właśnie tam spotkali się i zaprzyjaźnili z Qshanem Deya ? karaibskim artystą reggae, który wkrótce zawita do Polski.
- Kiedy usłyszałem, że w klubie gra zespół z Polski natychmiast tam poszedłem, bo nigdy wcześniej nie słyszałem na żywo żadnego zespołu stamtąd, w dodatku na Jamajce. Na miejscu dowiedziałem się, że śpiewa tu chłopak, którym niemal wygrał polską edycją znanego na całym świecie programu ?Mam talent?. Zaczęliśmy rozmawiać i nagle zdębiałem, bo okazało się, że znają mnie z mojej internetowej zapowiedzi festiwalu ?Reggae na Piaskach? w Ostrowie i że oni też tam zagrają ! To zupełnie niesamowite, że najzupełniej przypadkowo trafiliśmy na siebie, niemal na drugim końcu świata, na Jamajce ? opowiada swoje wrażenia Qshan.
Materiał o tym, jak Kamil opowiada o wrażeniach z Jamajki , między innymi o tym niesamowitym spotkaniu, obejrzysz TUTAJ. Już wkrótce również dostępny obszerny nasz obszerny wywiad i materiał video z zespołem !
Starguardmuffin i Qshan Deya już 2 lipca wystąpią na 11. Festiwalu ?Reggae na Piaskach? w Ostrowie Wielkopolskim.